01.12.2025
Mistrzostwa Europy iQFOiL 2025 tuż za podium
Rozegrane na wodach Sferracavallo Mistrzostwa Europy iQFOiL 2025 dostarczyły żeglarskim kibicom ogromnych emocji. Chociaż zmienne warunki pogodowe wielokrotnie utrudniały rozegranie wyścigów, finałowy dzień regat był prawdziwą esencją foilowego windsurfingu. W sprzyjających warunkach wiatrowych o medale walczyli: Paweł Tarnowski i Anastasiya Valkevich. Pomimo ambitnej walki nasi zawodnicy zakończyli rywalizację poza podium.
Ponad 140 zawodników z 35 państw stanęło do walki o mistrzowski tytuł w klasie iQFOiL. Rywalizacja odbyła się na jednym z najpiękniejszych włoskich akwenów. I chociaż pogoda nie zawsze sprzyjała, emocji nie brakowało do ostatniego dnia regat. Wiatr, a raczej jego brak krzyżował plany już od pierwszego dnia zawodów. Wówczas udało się rozegrać zaledwie po jednym wyścigu. Pogarszająca się pogoda zmusiła komisję regatową do wstrzymania startów. Drugi dzień Mistrzostw Europy iQFOiL 2025 wyglądał zupełnie inaczej. W sprzyjającym wietrze rozegrano po pięć wyścigów w każdej z flot, co od razu przetasowało klasyfikację generalną.
W naszej ekipie świetnie zaprezentowali się seniorzy - Paweł Tarnowski i Anastasiya Valkevich, szybko meldując się w czołowej dziesiątce. Obiecujący start zanotował zawodnik U23 - Stanisław Trepczyński, jednak jego dalszą rywalizację przerwał pechowy wypadek.
Regaty się dla nas rozpoczęły i od razu zakończyły. Drugiego dnia na pierwszym wyścigu, zawodnik z Niemiec skosił Stacha. Na trzeci Stach ledwo zdążył bo musiał zmienić sprzęt. W czwartym wyścigu prowadził ale dostał dyskwalifikację. No i regaty dobiegły końca. Szkoda, bo Stach był dobrze przygotowany i dobrze żeglował - podsumował trener Maciej Dziemiańczuk.
Drugi dzień był decydujący, bo kończył serię eliminacyjną, po której zawodnicy zostali podzieleni na złotą i srebrną flotę. Tylko Paweł Tarnowski awansował do złotej grupy i realnie miał największą szansę na medal. Pozostali zawodnicy floty męskiej uplasowali się na odległych miejscach, które nie pozwoliły im odrobić strat na tyle, by walczyć o udział w serii finałowej. Kobiety, ze względu na małą liczbę zawodniczek kontynuowały wyścigi w jednej flocie. Najlepiej wypadła Anastasiya Valkevich, która konsekwentnie broniła pozycji w Top10. Pozostałe zawodniczki, podobnie jak nasza męska reprezentacja, zajmowały odległe lokaty.
Ambitna walka o obronę medali
Po dniach zmiennej i niekorzystnej pogody, Sycylia na finał zaoferowała zawodnikom w końcu sprzyjające warunki. Stabilne 10-15 węzłów stworzyło idealną scenę do widowiskowej serii medalowej.
Paweł Tarnowski i Anastasiya Valkevich nie obronili medali z ubiegłego roku - złota i brązu. Oboje jednak zaprezentowali ambitną i bardzo zdeterminowaną walkę. Brak stabilnego wiatru przez większą część regat sprawił, że tak naprawdę każdy wyścig był loterią, a o wyniku decydowała żeglarska intuicja, koncentracja i opanowanie. Kiedy w serii medalowej wreszcie solidnie powiało pokazali, że są w swoim żywiole.
Walka Anastasiyi Valkevich przebiegła wyjątkowo pechowo. Zawodniczka rozpoczęła rywalizację w ćwierćfinale z pięciosekundową karą za falstart. Nie przeszkodziło jej to w dogonieniu rywalek i objęciu prowadzenia. Z imponującą prędkością i pewnością zwycięsko żeglowała do mety, gdy na ostatniej prostej straciła równowagę i przewróciła się, przekreślając tym samym szanse na dalszą walkę. Finalnie Valkevich zakończyła regaty na 10. miejscu, pozostawiając po sobie doskonałe wrażenie.
Półfinał floty męskiej był spotkaniem iście mistrzowskim, najlepszych z najlepszymi. Do walki stanęli obrońca tytułu z ubiegłego roku - Paweł Tarnowski, Mistrz Olimpijski 2024 - Tom Reuven, brązowy medalista olimpijski i Mistrz Europy z 2023 - Lucc Van Opzeeland, zeszłoroczny srebrny medalista Mistrzostw Europy - Andy Brown i młodzieżowy Mistrz Europy 2024 - Leonardo Tomasini. Po pełnym napięcia wyścigu do wielkiego finału przeszli Tarnowski i Van Opzeeland. Tarnowski w pięknym stylu wygrał półfinał i wciąż miał szansę na złoto. Jednak aby je zdobyć musiałby dwukrotnie wygrać wyścigi finałowe.
W wielkim finale o tytuł mistrza walczyli Paweł Tarnowski, Lucc Van Opzeeland, Nicolas Goyard (Mistrz Europy 2023), Finn Hawkins (Mistrz świata U23 2024). Opzeeland wygrał pierwszy wyścig, a następnie drugi, który przypieczętował jego zwycięstwo i tym samym zapewnił tytuł Mistrza Europy iQFOiL 2025.
Mimo efektownej jazdy i ogromnego serca do walki Tarnowskiemu nie udało się sięgnąć po medal. Zajmując czwarte miejsce potwierdza jednak, że pozostaje w europejskiej czołówce.
wyniki: https://iqeuropeans2025italy.sailti.com/en/default/races/race
fot. Sailing Energy














